2 października 2026 roku w Kumowie Plebańskim i na Górze Kumowskiej odbyły się uroczystości patriotyczno-religijne w 40. rocznicę śmierci płk. dypl. Piotra Harcaja, szefa sztabu 5 Kresowej Dywizji Piechoty, kawalera Orderu Wojennego Virtuti Militari oraz posiadacza Krzyża Pamiątkowego Monte Cassino nr 14769.
Uczestnicy wzięli udział we mszy świętej, przeszli z orkiestrą do mogiły pułkownika i złożyli wieńce. Na grobie umieszczono tabliczkę oznaczającą miejsce spoczynku weterana walk o wolność i niepodległość Polski.
Msza w Kumowie Plebańskim
Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 12.00 w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Kumowie Plebańskim, w gminie Leśniowice, w powiecie chełmskim, w województwie lubelskim. Po powitaniu gości przedstawiono życiorys pułkownika. Następnie wprowadzono poczet chorągwiany 19 Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Szpaler utworzyli uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych i Mundurowych im. gen. Andersa w Chełmie.

Po mszy głos zabrał wójt gminy Kamień Dariusz Stocki. Następnie Grażyna Szykuła wspominała listy, które pisała do Piotra Harcaja jeszcze jako dziecko. Opisywała w nich okoliczną przyrodę i zmiany zachodzące w jego rodzinnych stronach.
Przemarsz na Górę Kumowską
Po przemówieniach uczestnicy wyszli przed kościół. Po uformowaniu pochodu ruszyli w liczącą około 1,5 km drogę do Krzyża Bohaterów Monte Cassino na Górze Kumowskiej, gdzie pochowany jest pułkownik.


Przy pomniku ks. Andrzej Sereda poprowadził modlitwę za poległych w bitwie o Monte Cassino. Następnie orkiestra odegrała hymn Polski, a na mogile umieszczono tabliczkę oznaczającą grób weterana walk o wolność i niepodległość Polski, w związku z wpisem dokonanym przez IPN.


Pierwszy wieniec złożyła delegacja gminy Kamień: wójt, dyrektor szkoły w Strachosławiu, do której uczęszczał Harcaj, oraz pracownik gminy odpowiedzialny za groby weteranów. Następnie kwiaty złożyli wójt i sekretarz gminy Leśniowice, delegacja szkoły w Sielcu z dyrektorem oraz rodzina pułkownika.

Po złożeniu wieńców odegrano „Śpij, kolego” i pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego „My, Pierwsza Brygada”. Na zakończenie z głośników zabrzmiały „Czerwone maki na Monte Cassino”. Orkiestra zagrała jeszcze kilka marszów, zanim uczestnicy się rozeszli.
Działalność na emigracji
Piotr Harcaj uczestniczył w planowaniu walk o Monte Cassino, Ankonę i Bolonię, a podczas drugiego natarcia w bitwie o Monte Cassino zgłosił się na ochotnika do udziału w walce. Pełnił funkcję szefa sztabu 5 Kresowej Dywizji Piechoty.
Po wojnie zamieszkał w Chicago. Organizował polskie środowisko, koła weteranów i działalność charytatywną. W ramach tej pomocy wysyłano do Polski co najmniej 150 paczek tygodniowo. Zapraszał również Melchiora Wańkowicza, którego znał z czasu bitwy o Monte Cassino.
Na emigracji pełnił funkcję delegata na Stany Zjednoczone Głównego Inspektora Sił Zbrojnych RP w Londynie. Był także członkiem Rady Narodowej RP z obszaru Stanów Zjednoczonych.
Płk. Piotr Harcaj – powrót do rodzinnej ziemi
W Chicago Piotra Harcaja żegnało 12 tysięcy osób. Zgodnie z jego ostatnią wolą prochy miały jednak spocząć w Polsce. Bratanek Zbigniew potajemnie przewiózł je do kraju w puszce po herbacie.
Wiosną 1987 roku prochy pułkownika złożono na Górze Kumowskiej, pod ufundowanym przez niego krzyżem upamiętniającym bohaterów Monte Cassino. Część umieszczono w grobie jego matki, symbolicznie spełniając życzenie złożenia serca u jej stóp.

Z Górą Kumowską wiązały go wspomnienia z dzieciństwa, opisane przez Jana Michalczuka w książce „Odmowa wykonania”. Chłopcy przez miesiąc chodzili z rodzinnego Strachosławia do oddalonego o 7 km kościoła w Kumowie Plebańskim na nauki przed pierwszą komunią świętą. Po wejściu na górę siadali pod gruszą, jedli prowiant i podziwiali widoki. Następnie zakładali buty i schodzili do kościoła.
Plany kolejnych obchodów
Było to pierwsze tego rodzaju uroczyste upamiętnienie Piotra Harcaja. Organizatorzy: gminy Leśniowice i Kamień wraz z powstającą Fundacją im. Pułkownika Dyplomowanego Piotra Harcaja planują organizować obchody co roku oraz przybliżać lokalnej społeczności postać oficera pochodzącego z ich ziemi.

Zdjęcia z uroczystości oraz sprawozdanie przekazał mi Tomasz Dubiel. Dziękuję za materiały, dzięki którym mogę przedstawić czytelnikom przebieg obchodów.